Produkowany w Chinach Mercedes-Benz VLE ujawniony. 5,3-metrowy luksusowy MPV rzuca wyzwanie krajowym rywalom

W skrócie
Mercedes-Benz VLE to luksusowy MPV o długości 5310 mm, rozstawie osi 3340 mm i masie własnej do 3220 kg. Produkowany w Chinach przez Fujian Benz, oferuje siedem miejsc i dwa warianty napędu elektrycznego: VLE 300 z silnikiem ZF o mocy 200 kW oraz VLE 400. Auto rzuca wyzwanie chińskim markom dzięki lokalnej produkcji, która eliminuje cła i skraca czas dostawy.
Proces homologacji w Chinach ujawnia szczegóły techniczne Mercedesa-Benza VLE. Niemiecki producent wprowadza model do segmentu luksusowych MPV, gdzie rosnąca liczba krajowych marek walczy o klientów nowoczesnymi konstrukcjami elektrycznymi.
Wersja produkcyjna, wywodząca się z konceptu Vision V, trafiła na taśmę montażową w Hiszpanii w czerwcu 2026 roku. Dwa miesiące później produkcję rozpoczęto w Chinach, które dla Mercedesa-Benza pozostają jednym z najważniejszych rynków regionalnych. Specyfikacja VLE dla Chin będzie oferowana w dwóch wariantach napędowych, co zapewnia elastyczne dopasowanie do oczekiwań różnych grup klientów.
Montaż chińskiej wersji powierzono spółce joint venture Fujian Benz, kontrolowanej przez Mercedes-Group, BAIC i Fujian Motor Industry. Zakład ten produkuje także V-Class i Vito, co gwarantuje doświadczenie w wytwarzaniu dużych pojazdów rodzinnych. Lokalizacja produkcji w Chinach eliminuje cła importowe i skraca czas dostawy do dealerów, a w mocno konkurencyjnym otoczeniu rynkowym ma to bezpośrednie przełożenie na cenę końcową.
Dane techniczne i wymiary Mercedesa VLE
Wniosek homologacyjny potwierdza rozstaw osi 3 340 mm oraz wymiary nadwozia 5 310/2 000/1 922 mm. Klienci mogą wybierać spośród trzech kompletów opon. Dostępne są zestawy 235/60 R19 z 255/55 R19, 255/50 R20 z 265/50 R20 oraz 265/45 R21 z 275/45 R21. Kąty natarcia i zejścia wynoszą po 16 stopni, co dla dużego MPV o charakterze rodzinnym jest wartością typową.
Masa własna pojazdu zamyka się w przedziale od 3 030 do 3 220 kg, zależnie od wybranego układu napędowego, a masa całkowita sięga 3 780 kg. Oba warianty oferują siedem miejsc w układzie 2+2+3. Głębokość bagażnika wynosi 550 mm. Na liście wyposażenia znalazły się duży panoramiczny dach, przesuwane drzwi tylne oraz system kamer 360 stopni.
Wersje napędowe VLE 300 i VLE 400
VLE 300: tylni napęd i ogniwa NMC
Bazowy VLE 300 korzysta z przedniego silnika elektrycznego EM0047 firmy ZF o mocy szczytowej 200 kW (268 KM) i mocy znamionowej 120 kW (161 KM). Ogniwa akumulatora powstają w joint venture CATL-Benz, a ich finalny montaż realizowany jest w zakładach Fujian CATL. Pojemność baterii pozostaje nieujawniona, ale jej skład chemiczny oparto na ogniwach trójskładnikowych NMC. Współpraca z CATL zapewnia Mercedesowi-Benz dostęp do sprawdzonych technologii akumulatorowych bez konieczności budowania od podstaw linii produkcji ogniw w Chinach.
VLE 400: AWD o mocy 305 kW
VLE 400 wyposażono w napęd AWD z dwoma silnikami elektrycznymi. Na tylnej osi pracuje jednostka EM0048 ZF o mocy szczytowej 105 kW (141 KM) i mocy znamionowej 50 kW (67 KM). Łączna moc systemowa osiąga 305 kW (409 KM), co dla pojazdu o masie przekraczającej 3 tony przekłada się na lepszą trakcję i pewniejsze prowadzenie w zmiennych warunkach drogowych. W tej wersji także zastosowano akumulator NMC z ogniwami z joint venture CATL-Benz.
Pozycja rynkowa VLE w segmencie MPV
VLE wchodzi do chińskiej niszy luksusowych MPV, gdzie ceny konkurencji rozciągają się od 170 390 do 558 800 PLN. Denza D9 (BYD) kosztuje od 170 390 do 330 330 PLN, a Voyah Dream (Dongfeng) od 170 445 do 390 445 PLN. Luxeed V9 (Huawei i Chery) wyceniono na 214 390 do 285 890 PLN, a Zeekr 009 (Geely) na 241 450 do 494 450 PLN. Li Auto Mega kosztuje od 291 390 do 307 890 PLN, natomiast Maextro V680 (Huawei i JAC) wyceniono na 356 400 PLN. Topowy Maextro V800 (Huawei i JAC) to wydatek od 421 300 do 558 800 PLN. Lokalne fabryki i partnerstwo z CATL pozwalają Mercedesowi-Benz kontrolować koszty. O powodzeniu modelu zdecyduje ostateczna cena oraz sposób, w jaki marka odpowie na przewagę chińskich rywali w zakresie cyfrowych ekosystemów i systemów jazdy autonomicznej.
O autorze
Redakcja CarChina
Zobacz wszystkie wpisy autora →