Z

    Zużycie energii

    Eksploatacja

    Zużycie energii w samochodzie elektrycznym podaje się w kilowatogodzinach na sto kilometrów. To odpowiednik litrów na sto kilometrów w aucie spalinowym i tak samo jak tam decyduje o koszcie jazdy i o realnym zasięgu. Różnica polega na tym, że kierowca przesiadający się ze spalinowego nie ma dla tej liczby żadnego punktu odniesienia.

    Punkty odniesienia per segment

    Wartości realne, nie homologacyjne. Kolumna zimowa zakłada temperaturę około minus pięciu stopni i pracujące ogrzewanie.

    Segment Miasto Trasa 120 km/h latem Trasa 120 km/h zimą
    Mały miejski 12–14 kWh 16–18 kWh 20–23 kWh
    Kompakt 14–16 kWh 18–21 kWh 23–26 kWh
    Sedan średni 15–17 kWh 19–22 kWh 24–28 kWh
    SUV średni 17–20 kWh 22–26 kWh 28–33 kWh
    Duży SUV i van 20–24 kWh 26–31 kWh 33–40 kWh

    Widać w tej tabeli zjawisko odwrotne niż w autach spalinowych. Elektryk zużywa najmniej w mieście, gdzie odzyskuje energię przy hamowaniu i nie traci nic na postoju, a najwięcej na autostradzie, gdzie opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości i nie da się go niczym odzyskać.

    To samo zjawisko odpowiada za rozjazd między chińskimi a europejskimi wartościami homologacyjnymi, opisany w haśle CLTC vs WLTP.

    Przeliczenie na złotówki i na litry

    Przy cenie prądu z domowego gniazdka rzędu 1,25 zł za kilowatogodzinę, sto kilometrów kompaktem kosztuje w mieście około 18 zł, a zimą na trasie około 31 zł. Auto spalinowe o zużyciu 7 litrów na sto kilometrów przy 6,30 zł za litr kosztuje 44 zł niezależnie od tego, gdzie tankuje.

    Przy ładowaniu wyłącznie na szybkich ładowarkach ten sam kompakt kosztuje w trasie zimą ponad 70 zł na sto kilometrów, czyli więcej niż auto spalinowe. Pełny rachunek w haśle o koszcie ładowania.

    Praktyczny przelicznik: przy typowych cenach energii i paliwa jedna kilowatogodzina na sto kilometrów kosztuje mniej więcej tyle, co jedna czwarta litra benzyny.

    Co realnie podnosi zużycie

    Prędkość. Różnica między jazdą 120 a 140 km/h to zwykle wzrost zużycia o jedną czwartą. To najsilniejszy pojedynczy czynnik, na który kierowca ma bezpośredni wpływ.

    Temperatura. Zimą rośnie z trzech powodów naraz: ogrzewanie kabiny, gorsza sprawność zimnego pakietu i większy opór toczenia opon zimowych. Auto z pompą ciepła traci mniej.

    Opony. Przejście z opon o niskim oporze toczenia na zimowe o agresywnym bieżniku potrafi podnieść zużycie o kilkanaście procent. Ciśnienie niższe o 0,3 bara od zalecanego dokłada kilka procent.

    Bagażnik dachowy i box. Przy prędkości autostradowej to jeden z najkosztowniejszych dodatków, wzrost o jedną piątą do jednej trzeciej. Puste belki bez boksu też kosztują.

    Masa i obciążenie. W mieście prawie bez znaczenia, bo energia wraca przy hamowaniu. W terenie pagórkowatym i przy jeździe trasą już tak.

    Jak czytać komputer pokładowy

    Licznik zużycia w aucie pokazuje energię pobraną z pakietu, a nie z sieci. Straty ładowania, sięgające kilkunastu procent przy prądzie przemiennym i więcej zimą, w tej liczbie nie występują. Realny koszt przejechania stu kilometrów jest więc wyższy niż wynikałoby ze wskazania komputera.

    Przy porównywaniu ofert warto sprawdzić, czy podana wartość to zużycie z homologacji, czy z pomiaru drogowego, i w jakiej temperaturze. Wartość homologacyjna europejska jest zwykle zbliżona do realnej jazdy mieszanej latem, a chińska wartość homologacyjna jest wyraźnie zaniżona.

    Najprostsza kontrola sensowności danych z ogłoszenia: podziel pojemność pakietu przez deklarowany zasięg i pomnóż przez sto. Jeśli wychodzi poniżej trzynastu kilowatogodzin na sto kilometrów, liczba pochodzi z chińskiego cyklu pomiarowego, a nie z europejskiej homologacji.

    Jak z zużycia policzyć realny zasięg

    Zasięg to pojemność użyteczna pakietu podzielona przez zużycie i pomnożona przez sto. Uwaga na słowo użyteczna: producenci podają czasem pojemność całkowitą, z której kilka procent stanowi bufor niedostępny dla kierowcy.

    Przykład dla kompaktu z pakietem 60 kWh, przyjmując pojemność użyteczną 57 kWh:

    Warunki Zużycie Zasięg
    Miasto latem 15 kWh/100 km 380 km
    Trasa 120 km/h latem 20 kWh/100 km 285 km
    Trasa 120 km/h zimą 25 kWh/100 km 228 km
    Trasa 140 km/h zimą 30 kWh/100 km 190 km

    Rozpiętość dwukrotna przy tym samym samochodzie. Dlatego pojedyncza liczba w cenniku, nawet rzetelna, nie odpowiada na pytanie o zasięg bez podania warunków.

    Do planowania trasy przyjmuje się zwykle użycie od dziesięciu do osiemdziesięciu procent pakietu, bo ładowanie powyżej osiemdziesięciu wyraźnie zwalnia. Realny odcinek między ładowaniami to więc około siedemdziesięciu procent wartości z tabeli.

    Rekuperacja i styl jazdy

    Odzysk energii przy hamowaniu odpowiada za większość przewagi elektryka w mieście. Warto znać jego ograniczenia. Przy pakiecie naładowanym blisko stu procent odzysk jest ograniczony albo wyłączony, bo nie ma gdzie przyjąć energii, więc auto tuż po pełnym naładowaniu hamuje inaczej. To samo dotyczy zimnego pakietu.

    Największą oszczędność daje nie tryb jednopedałowy sam w sobie, tylko przewidywanie: wcześniejsze zdjęcie nogi z pedału i toczenie się do celu zamiast dojeżdżania pod światła i hamowania. Energia niewykorzystana na przyspieszanie jest zawsze tańsza niż odzyskana z hamowania, bo odzysk ma sprawność poniżej stu procent.