I

    Importer równoległy

    Rynek i prawo

    Ten sam model chińskiego samochodu można w Polsce kupić trzema drogami, a różnice między nimi dotyczą nie ceny, tylko tego, co się dzieje po wyjeździe z placu. Kupujący porównujący wyłącznie kwoty w ogłoszeniach zwykle nie wie, że porównuje trzy różne produkty.

    Trzy ścieżki zakupu

    Cecha Dystrybutor autoryzowany Importer równoległy Import prywatny
    Gwarancja producenta tak, pełna zwykle tak, jeśli auto z rynku unijnego zwykle nie
    Serwis gwarancyjny w Polsce tak zwykle tak nie
    Rękojmia sprzedawcy tak tak nie, jeśli sprzedawcą jest osoba prywatna
    Części zamienne z magazynu importera z magazynu importera zamawiane z Chin
    Aktualizacje zdalne tak zwykle tak często nie
    Homologacja fabryczna fabryczna, jeśli auto unijne wymaga dopuszczenia jednostkowego
    Cena katalogowa zwykle niższa najniższa na papierze

    Kluczowe rozróżnienie przebiega nie między dystrybutorem a importerem równoległym, tylko między autem z rynku unijnego a autem z rynku chińskiego. To pierwsze pytanie, które trzeba zadać sprzedającemu.

    Kim jest importer równoległy

    To przedsiębiorca, który kupuje samochody w innym państwie Unii Europejskiej, u tamtejszego dealera lub w kanale flotowym, i sprowadza je do Polski poza siecią oficjalnego dystrybutora. Auto jest fabrycznie nowe albo prawie nowe, ma europejską homologację i świadectwo zgodności WE.

    Model biznesowy opiera się na różnicach cenowych między rynkami. Producent ustala cenniki osobno dla każdego kraju, a rabaty flotowe i programy wyprzedażowe bywają w jednym państwie znacznie głębsze niż w innym.

    Gwarancja: europejska czy krajowa

    To najważniejszy punkt do sprawdzenia. Większość producentów udziela gwarancji ogólnoeuropejskiej, realizowanej w dowolnym autoryzowanym serwisie w Unii, i wtedy auto od importera równoległego jest obsługiwane bez przeszkód.

    Część producentów prowadzi jednak gwarancje krajowe, ważne wyłącznie w państwie pierwszej sprzedaży, albo uzależnia obsługę od rejestracji auta w systemie przez sprzedającego dealera. Przy chińskich markach, których sieci w Europie są młode, zdarza się to częściej niż przy markach o ugruntowanej obecności.

    Pytanie do sprzedającego brzmi więc: czy gwarancja jest zarejestrowana w polskim systemie importera i który serwis ją zrealizuje. Odpowiedź warto mieć na piśmie, zwłaszcza przy gwarancji na baterię, która jest najdroższym elementem ochrony.

    Rękojmia to nie to samo co gwarancja

    Gwarancja pochodzi od producenta i jest dobrowolna. Rękojmia wynika z Kodeksu cywilnego i przysługuje wobec sprzedawcy niezależnie od tego, czy gwarancja istnieje.

    Konsument kupujący od przedsiębiorcy ma rękojmię przez dwa lata i jest to uprawnienie, którego nie da się umownie wyłączyć. Przy sprzedaży między przedsiębiorcami odpowiedzialność z tytułu rękojmi można ograniczyć albo wyłączyć umową, co przy zakupie na firmę bywa zapisane w umowie drobnym drukiem.

    Przy zakupie od osoby prywatnej rękojmi w praktyce nie ma, bo strony zwykle ją wyłączają, a i tak trudno ją wyegzekwować.

    Import prywatny to osobna kategoria

    Auto sprowadzone bezpośrednio z chińskiego rynku wewnętrznego nie jest wariantem tańszego zakupu, tylko zupełnie innym przedsięwzięciem. Nie ma świadectwa zgodności WE, wymaga dopuszczenia jednostkowego, ma inne gniazdo ładowania i oprogramowanie po chińsku.

    Pełna lista przeszkód w haśle o homologacji auta sprowadzonego z Chin oraz o standardzie GB/T.

    Jak sprawdzić sprzedawcę

    Lista autoryzowanych dealerów jest publikowana przez importera każdej marki i to jest jedyne wiarygodne źródło. Określenia w rodzaju "salon", "centrum" czy "przedstawiciel" nie mają znaczenia prawnego i każdy może ich użyć.

    Drugi sygnał to sposób rozliczenia. Autoryzowany dealer sprzedaje z faktury VAT z pełną stawką i wydaje auto z dokumentacją gwarancyjną zarejestrowaną na nabywcę. Sprzedaż w procedurze VAT marża przy aucie deklarowanym jako nowe jest sygnałem, że auto było już gdzieś zarejestrowane.

    Kiedy importer równoległy ma sens

    Gdy oszczędność jest realna, auto pochodzi z rynku unijnego, gwarancja jest ogólnoeuropejska i zarejestrowana, a sprzedawca jest przedsiębiorcą, wobec którego działa rękojmia. Przy takim zestawie warunków różnica wobec autoryzowanego dealera sprowadza się do ceny i do tego, że serwis nie zna auta od pierwszego dnia.

    Gdy którykolwiek z tych warunków nie jest spełniony, oszczędność jest pozorna, bo przenosi na kupującego ryzyko, którego nie da się wycenić przed pierwszą awarią. Ma to też przełożenie na wartość rezydualną, bo kolejny nabywca zada dokładnie te same pytania.

    Trzy pytania na pierwszą rozmowę ze sprzedającym

    Z jakiego kraju pochodzi auto i czy ma świadectwo zgodności WE. Odpowiedź rozstrzyga, czy w ogóle rozmawiamy o samochodzie, który da się w Polsce zarejestrować bez dodatkowej procedury.

    Czy gwarancja producenta jest zarejestrowana na nabywcę w polskim systemie importera i który serwis ją zrealizuje. Odpowiedź warto mieć na piśmie, w umowie albo w mailu.

    Czy sprzedaż odbywa się na fakturę VAT z pełną stawką, czy w procedurze VAT marża. Ta druga przy aucie opisanym jako nowe oznacza, że pojazd był już gdzieś zarejestrowany, co zmienia zarówno gwarancję, jak i wartość.

    Trzy odpowiedzi zajmują pięć minut rozmowy i eliminują większość ryzyka, którego nie widać w ogłoszeniu.

    Auto demonstracyjne i preregistrowane

    Osobną kategorią oferowaną przez importerów równoległych są auta demonstracyjne i tak zwane preregistrowane, czyli zarejestrowane przez dealera na krótko wyłącznie po to, żeby wykazać sprzedaż. Formalnie są to samochody używane z przebiegiem bliskim zeru.

    Cena bywa o kilkanaście procent niższa od katalogowej, a auto jest praktycznie nowe. Trzeba jednak pamiętać, że okres gwarancji biegnie od pierwszej rejestracji, a nie od zakupu, więc kupujący traci kilka miesięcy ochrony, oraz że w dokumentach widnieje jako drugi właściciel, co ma znaczenie przy odsprzedaży.