Samochód kupiony w Niemczech ma świadectwo zgodności WE (CoC), które przesądza, że spełnia wymagania techniczne obowiązujące w Unii Europejskiej. Wydział komunikacji nie bada wtedy niczego, tylko rejestruje auto na podstawie dokumentu. Samochód kupiony na chińskim rynku wewnętrznym takiego świadectwa nie ma i nigdy nie będzie miał, bo nie był przeznaczony na rynek unijny. To jest cała istota problemu z importem z Chin.
Ścieżką przewidzianą dla takich pojazdów jest dopuszczenie jednostkowe. Postępowanie prowadzi Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego na podstawie ustawy z 14 kwietnia 2023 roku o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia.
Zanim policzy się koszty, trzeba sprawdzić jedno. Dopuszczeniu jednostkowemu podlega pojazd nowy i niezarejestrowany albo pojazd kompletny, w którym od chwili pierwszej rejestracji do złożenia wniosku upłynęło mniej niż sześć miesięcy.
To wyklucza z tej ścieżki typowe auto używane z chińskiego rynku wewnętrznego, a właśnie takie są najtańsze i najczęściej oferowane przez pośredników. Auto z przebiegiem 20 tysięcy kilometrów i dwuletnią rejestracją w Chinach nie ma w Polsce legalnej drogi do rejestracji. Warto to ustalić przed wpłatą zaliczki, a nie po dostarczeniu kontenera do Gdańska.
Wnioskodawcą może być producent, jego przedstawiciel, importer albo właściciel pojazdu.
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Opłata TDT za świadectwo dopuszczenia jednostkowego | do 800 zł |
| Badania w jednostce technicznej (ITS, PIMOT) | kilka tysięcy zł, zależnie od zakresu |
| Tłumaczenia przysięgłe dokumentów | kilkaset zł |
| Badanie techniczne w stacji diagnostycznej | ok. 100 zł plus ok. 62 zł za badanie dodatkowe |
| Rejestracja, tablice i dowód | ok. 160 zł |
| Cło bazowe | 10% wartości celnej |
| Cło wyrównawcze (tylko elektryki z Chin) | 7,8 do 35,3% |
| VAT | 23% od wartości celnej powiększonej o cła |
| Akcyza, samochód elektryczny | zwolnienie |
| Akcyza, silnik do 2000 cm³ | 3,1% |
| Akcyza, silnik powyżej 2000 cm³ | 18,6% |
Opłata do TDT jest niska i myląca. Realny koszt formalności generują badania techniczne, bo przy braku dokumentacji producenta jednostka musi zweryfikować znacznie szerszy zakres wymagań. Nie zawsze konieczne są badania niszczące: zamiast nich wnioskodawca może przedłożyć oświadczenie producenta, a przy wątpliwościach dowód w postaci raportu z badań, że pojazd spełnia wymagania alternatywne lub równoważne przepisy krajowe. Problem w tym, że chińscy producenci nie mają interesu w wydawaniu takich oświadczeń dla aut sprowadzonych poza oficjalnym kanałem.
Najczęstsza to brak jakiejkolwiek podstawy prawnej: auto nie ma unijnej homologacji typu (WVTA) ani świadectwa dopuszczenia jednostkowego, więc urząd nie ma na czym oprzeć rejestracji. Poza tym powtarzają się:
Chiński rynek wewnętrzny używa standardu GB/T. Unia Europejska używa CCS2. To nie jest różnica kosmetyczna: gniazda są fizycznie inne, a protokół komunikacji ładowarki z autem także.
Samochód z chińskiego rynku wewnętrznego nie naładuje się z polskiej ładowarki DC bez adaptera, a adaptery GB/T na CCS2 do ładowania prądem stałym są rzadkie, drogie i nie zawsze akceptowane przez operatorów sieci. Ładowanie prądem przemiennym bywa prostsze, bo część aut ma gniazdo zgodne mechanicznie z Typ 2, ale i tu zdarzają się różnice w komunikacji.
Przed decyzją o imporcie warto sprawdzić w katalogu ładowarek, jaka infrastruktura jest dostępna w okolicy i w jakim standardzie.
Auto spoza oficjalnej dystrybucji nie ma gwarancji producenta na terenie Unii. Serwisy autoryzowane nie przyjmą go do naprawy gwarancyjnej, a często także pogwarancyjnej, bo nie mają dostępu do oprogramowania diagnostycznego dla wersji chińskiej. Części zamawia się z Chin z czasem oczekiwania liczonym w tygodniach.
Ubezpieczyciele traktują takie pojazdy ostrożnie. OC wykupi każdy, bo to obowiązek ustawowy, ale przy AC zdarzają się odmowy albo składka wyraźnie wyższa niż dla odpowiednika z salonu, właśnie z powodu problemów z wyceną szkody i dostępnością części.
Osobna kwestia to oprogramowanie. Systemy multimedialne aut z rynku chińskiego bywają wyłącznie w języku chińskim, bez możliwości przełączenia, z mapami obejmującymi wyłącznie Chiny i z usługami online zablokowanymi poza chińską siecią.
Rachunek zamyka się rzadko i zwykle tylko w jednym scenariuszu: gdy chodzi o model, którego w Europie nie ma i nie będzie, a kupujący akceptuje status pojazdu kolekcjonerskiego lub wystawowego. Przykłady modeli z naszej bazy niedostępnych w oficjalnej dystrybucji: Yangwang U9, Avatr 12, IM LS7, Baojun Yep.
W każdym innym przypadku tańsze i pewniejsze jest kupno modelu z oficjalnej dystrybucji. Lista marek obecnych w Polsce wraz z modelami i cenami znajduje się w katalogu marek, a aktualne oferty w ogłoszeniach.